Nigdzie w Europie nie ma takiej różnorodności jak w Hiszpanii. To państwo olbrzymich kontrastów, wielkich artystów: Gaudiego, El Greca, Gosi, Dalego i Picassa. To miejsce gdzie ludzie kochają świętować - hiszpańskie fiestas, mecze piłki nożnej, corrida - to swoisty rytuał.
Moc przeżyć, radości, niezapomnianych chwil w których udział mieli uczniowie klas 8d, 7c, 6a oraz przedstawiciele 8b, 7b i 4a. Działo się wiele, a wybranymi chwilami w postaci zdjęć i filmików z całą społecznością szkoły chcemy się podzielić.
Podróż również swoje uroki miała i 22 godziny trwała.
Wybrzeże Costa Brava, którego stolicą jest Lloret de Mar. Miejsce gdzie trudno odnaleźć ciszę i spokój. My zachwyceni plażą korzystaliśmy z jej uroków. W Blanes zwiedzaliśmy piękny ogród botaniczny Mari Murtra, gdzie zgromadzono 6000 gatunków roślin tropikalnych, śródziemnomorskich i afrykańskich z całego świata. Nie zabrakło także wycieczki do Tossy de Mar, które jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i malowniczych miasteczek na Costa Brava. Podczas rejsu statkiem podziwialiśmy fascynującą głębię morską przez szklane dno statku oraz pozostałości dawnej warowni strzegącej tych ziem. Być w Hiszpanii i nie zobaczyć Barcelony? Niemożliwe. Stolica Katalonii urzekła nas swoim pięknem, w którym historia i tradycja przenikają się z przyszłością i nowoczesnością.
M.Bernad