Szkoła Podstawowa nr 1
im. Bolesława Krzywoustego
w Kożuchowie
ul. Chopina 11
67-120 Kożuchów
+48 68 355-20-49 (ul. Chopina 11)
+48 502-030-205 (ul. Chopina 11)
+48 68 355-24-23 (ul. A. Haller 1)
sp1@kozuchow.pl
Tydzień zaczynamy od wyjazdu do Energylandii Od samego rana (bramki przekroczone punkt 9:45) aż do wieczornego odliczania gotowa na wszystko, z mocnymi żołądkami i wygodnymi butami ekipa (składająca się z uczniów klas 6c, 6d, 7b i 8c) zdawała sobie sprawę, że to będzie dzień pełen adrenaliny. Zaczęliśmy z wysokiego C. Zamiast iść z tłumem do strefy familijnej, szybkim krokiem skierowaliśmy się na sam koniec parku. Cel? Strefa Smoczego Grodu i drewniano-stalowa bestia - Zadra. Widok z góry zapierał dech w piersiach, a pierwszy pionowo spadek w dół (90 stopni!) sprawił, że serce zostało gdzieś na wysokości chmur. Absolutny numer jeden – płynność jazdy i przeciążenia były niesamowite. Po rozgrzewce na Zadrze przyszedł czas na Hyperiona. 77 metrów wysokości, 142 km/h. Moment, w którym pociąg zawisa nad przepaścią przed pierwszym spadkiem, to czysta, nieskażona niczym ekscytacja (i lekka panika w oczach niektórych członków ekipy). Po ekstremalnym poranku przyszedł czas na zmianę dynamiki. Przenieśliśmy się do strefy
Water Park oraz na atrakcje wodne, co przy pełnym słońcu było strzałem w dziesiątkę. Tu szczególnie brylowali nasi opiekunowie (Agnieszka Machnik, Magdalena Walczak, Rafał Makuch i Rafał Pogorzelski). Wychowani na "Słonecznym Patrolu" od razu wcielili się w role Davida Hasselhoffa, Jasona Momoa, Pameli Andreson i Stacy Kamona patrolując
plażę ze swoich leżaków. Po szybkim
burgerze i
frytkach w jednej ze stref gastronomicznych, które pozwoliły naładować baterie na drugą połowę dnia ruszyliśmy na kolejne atrakcje. Pod koniec naszego wypadu, gdy nogi powoli odmawiały już posłuszeństwa, odwiedziliśmy nowsze strefy, w tym
baśniowy Sweet Valley. Kolory, dbałość o detale i nieco spokojniejszy klimat pozwoliły nam na chwilę relaksu i zrobienie świetnych
zdjęć na Instagrama. Na sam koniec, "na dobitkę", wróciliśmy jeszcze raz na Hyperiona i mogliśmy ruszać w stronę
autokaru z poczuciem, że wyjazd był niesamowicie udany. Energylandia potrafi zmęczyć fizycznie, ale psychiczny reset i poziom endorfin po zjeździe z Zadry czy Hyperiona są warte każdej wydanej złotówki. Już planujemy kolejny wypad!
Rafał Makuch
Szkoła Podstawowa nr 1 im. B. Krzywoustego w Kożuchowie. Wszystkie prawa zastrzeżone.